Jestem mega szczęśliwa, że udało nam się dojechać do mety, bo rajd zebrał swoje żniwo. Tak trudnych odcinków w życiu nie jechałam. Rewelacyjnie opisał to mój pilot, Bartek Knast: http://www.rajdowypoznan.com/topics3/26-rajd-karkonoski-vt3166.htm
Nic dodać, nic ująć, tylko podziękować Knastolowi za udany debiut, Olce i Maćkowi i Kubie za pomoc i wsparcie duchowe oraz chłopakom z Garaż3, którzy mega pozytywnie mnie zaskoczyli.
Śmiech, pot i łzy- to wszystko było na tym rajdzie :) kolejny start to Rajd Rzeszowski za 2 miesiące, a póki co lecimy do Rallylandu na treningi :)
FILM Z RAJDU: http://www.youtube.com/watch?v=KycAL3Yj1lc